Tym razem moja pierwsza gumowa lalka czyli lalka miłości
marzec 25th, 2009 by admin
Podczas pisania dzisiejszej notki, chciałem wam zaprezentować moją pierwszą gumową lalkę którą kupiłem w życiu. To moja druga notka na moim blogu. Poprzednia była o mojej pierwszej sztucznej cipce, teraz pora na moją pierwszą gumową lalkę z sex shopu.
Moja pierwsza gumowa lala miała bardzo urocze imię - BRENDA. Do dzisiaj pamiętam moje pierwsze skojarzenie po przeczytaniu imienia - “BRENDA“. Małe miasteczko gdzieś w stanie Ohio, sobotnia noc, lokal w centrum miasteczka. Długowłosa zgrabna brunetka siedząca przy barowym hookerze z założoną nogą na noge. Ubrana w czerwoną, obcisłą suknię która uwydatniała jej piękne i pełne piersi. Popijała drinka. Nagle kamera zwalnia, nasza postać uwodzicielsko wyciąga wisienke z drinka i ochoczo oblizuje ją swoimi pełnymi, czerwonymi ustami. Podchodzimy, kamera przyśpiesza i słyszymy:
” Cześć nieznajomy. Jestem Brenda“
Jeżeli też mieliście takie pierwsze wyobrażenie na imie “BRENDA”, to mieliście poprawne wyobrażenie.
Tak właśnie wygląda moja pierwsza gumowa lalka jaką kupiłem w życiu w sex shopie internetowym.
Zalety tej gumowej lalki:
- Naturalny rozmiar
- śliczne długie, ciemne włosy
- 3 otworki gotowe na ostry seks
- jędrne i pełne piersi
Niestety nie posiada wibracji, jednak to idealna lalka dla początkujących. Bardzo dobra jakość, 3 zajebiste seks otworki, ładne wykonanie za niewielkie pieniądze.
Ja, Artur. Miłośnik i pasjonat sztucznych vagin oraz innych masturbatorów dla mężczyzn przyznaję oowyższej gumowej lalce:
7,5/10
- Posted in Gumowe lalki


maj 22nd, 2009 at 9:20 po południu
hej artur odezwij sie mam takie same zainteresowania i niezla kolekcje szt cipek i masturbatorow pozdrawiam pawel bisex 41